Porady
2_Fotolia_50023905_XS

Kiedy życie traci kolory!

„Przestało mi się chcieć, nie mam siły na nic, najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. Ludzie drażnią mnie, jestem smutna i na dodatek te ciągłe poczucie winy.  Tyję, chudnę, źle wyglądam, nie mogę podjąć najprostszej decyzji. Z dnia na dzień obojętnieję i już nie widzę sensu życia…”

Ilu z nas doświadczyło stanu obniżonego nastroju, klimatu bezsennych nocy, poczucia utraty kontroli nad własnym życiem?

Kłopoty ze snem, niskie poczucie własnej wartości, poczucie niemocy itd. to typowe objawy depresji. Niezliczona ilość osób cierpi na tą przypadłość i wiele z nich nie zdaje sobie z tego sprawy, wielu wie ale nic z tym nie robi, a jakość życia doprawdy można polepszyć. Można cieszyć się każdym dniem, czuć w ciele przepływającą energię, żyć.

Doświadczenia depresji jest bardzo trudne. Tkwi się w zaklętym kręgu czarnych myśli i uczuć nie mając nadziei na nic. Wyjście z tej spirali jest jednak możliwe. Każdy człowiek posiada ten potencjał w sobie, posiada możliwość satysfakcjonującego życia w harmonii, spokoju.

Jeśli tracimy wiarę w to, że nasze życie kiedykolwiek odzyska kolory, warto wesprzeć się profesjonalną pomocą psychoterapeutyczną. Cierpienie nie jest konieczne.

Depresja to choroba duszy. Ból przeszywa nie tylko ciało ale cały rdzeń naszej istoty. Inni ludzie często tego nie rozumieją, nie widzą przyczyny przygnębienia, mówią „zrób coś z sobą”, „weź się w garść”. Nie jest o takie proste bo chore są nasze uczucia a nie ręka czy noga. Osoby w depresji często trwają w przekonaniu, że z uczuciami muszą poradzić sobie sami.  Kiedy boli nas ręka idziemy do lekarza, dlaczego więc kiedy choruje nasza dusza odmawiamy sobie pomocy?

 Według terapii Gestalt pierwotną przyczyną depresji jest tłumienie swoich trudnych emocji takich jak złość, agresja. Osoba chora zamiast wyrażać gniew na zewnątrz kieruje go do siebie i zaczyna cierpieć. Odczucia stają się trudne do zniesienia, pogrążają jednostkę w chorobie.

Pierwszym krokiem do zdrowia, jest zrozumienie swoich uczuć i przerwanie błędnej spirali czarnych myśli. Następnie osoba cierpiąca z pomocą terapeuty odkrywa swoje autentyczne potrzeby i uczy się je zaspakajać bez poczucia winy. Uświadamia sobie, swoją indywidualność, autonomię i wyjątkowość, daje sobie prawo na przeżywanie świata na swój niepowtarzalny sposób.

Zahamowanie w wyrażaniu emocji, to zazwyczaj skutek naszego wychowania, traumatycznych przeżyć. W procesie psychoterapii, psychoterapeuta pomaga przyjrzeć się tym czynnikom i nadać im nowe, prawdziwe znaczenie. To pozwala na inne spojrzenie na siebie i swoje życie. Budzi się troska i życzliwość do własnej osoby. Kiedy pozwolimy wyrazić sobie to,  co przez wiele lat było ukryte i „zaciskało pętlę na naszej szyi”, nabieramy witalności a nasze ciało odmraża się, zaczynamy oddychać pełniej. Powoli świat odzyskuje kolory.

Zapraszam na konsultacje osoby, które doświadczają powyższych sytuacji. Leczenie depresji jest możliwe również porzez psychoterapię.


Psycholog – Psychoterapeutka Emilia Sobczyk – Stępniak Centrum probalans

 

Powrót