Aktualności
Asia woman girl raising her arms up in the park.

Gdy perfekcjonizm jest problemem

ŻAL I DUMA

„Nigdy nie jestem zadowolony ze wszystkiego, bo jestem perfekcjonistą. To część tego, kim jestem” powiedział kiedyś Michael Jackson. Powstaje pytanie czy słynny artysta powiedział tak o sobie z żalem czy z dumą? Czy dostrzeganie najmniejszych nawet niedociągnięć było dla niego ciężarem? A może przeciwnie. Może był z tego dumny?

 

TREND

Termin „perfekcjonizm” jest modny i dobrze postrzegany. Świadczy o byciu pracowitym, terminowym i dokładnym. Pracownik, który jest perfekcjonistą, nie tylko zrealizuje projekt, ale zrobi to lepiej niż szef oczekuje. Może będzie niedojadał, niedosypiał, sterroryzuje cały zespół, ale zrobi śpiewająco. A na koniec, gdy szef go pochwali, powie skromnie: „W zasadzie to ten projekt wcale tak dobrze nie poszedł, sporo się nie udało i teraz widzę, że można było zrobić go inaczej i lepiej”.

 

NIGDY DOŚĆ

Współpracownik Michaela Jacksona, Akon, w podobnym duchu wspomina wspólną pracę nad płytą: „Odrzucaliśmy pomysły, które moim zdaniem były fantastyczne, bo Michael mówił, że musimy wymyślić coś lepszego, ale nic nigdy nie było lepsze, ponieważ jego oczekiwania były bardzo wysokie.”

Styl działania, o którym mówi Akon może bardzo utrudniać życie. Osoba z takim zaburzeniem przejmuje się nadmiernie szczegółami, nawet takimi, które nie mają wpływu na rezultat. Drobne niedociągnięcie urasta w jej oczach do poważnego zaniedbania. Nic nigdy nie jest dość dobre, zawsze można zrobić to lepiej. Taka osoba będzie do tego dążyć poprzez nieustanne poprawianie, sprawdzanie a następnie znowu poprawianie. Nagrody, gratulacje i uznanie niczego tu nie zmieniają, bo osoba, która ma problem z perfekcjonizmem i tak najbardziej zaabsorbowana jest nieidealnym drobiazgiem w tle, na który rzadko kto zwróci uwagę.

 

WYSOKIE WYMAGANIA

Jak widać z wypowiedzi Akona, perfekcjonista nie tylko wymaga perfekcji od siebie, ale może przenosić swoje wyśrubowane standardy na innych w swoim otoczeniu. Skoro cały czas poświęca doskonaleniu, to tego samego wymaga też od innych. Dlatego choć wielu ludzi podziwia poświęcenie i upór Michaela Jacksona, to niewielu chciałoby z nim współpracować.

Bezlitosne standardy mogą sprawiać, że taka osoba bardzo surowo ocenia innych, swoich pracowników czy rodzinę. Nigdy niczego nie robią wystarczająco dobrze, a zatem czuje przymus, aby samej wszystko dokładnie kontrolować.

 

W PUŁAPCE POPRAWEK

Akon w pewnej chwili miał wrażenie, że jeśli on sam nie przerwie kolejnych prób ulepszania materiału, to płyta nigdy się nie ukaże. To także typowe zachowanie dla perfekcjonisty. Jest tak pochłonięty kolejnymi poprawkami, że żadna nie jest ostatnią. Często dopiero wymagania zewnętrzne takie jak termin oddania, polecenie szefa czy groźba kary finansowej, powstrzymują od dalszych wysiłków. Bywa, że osoby takie stają się pracoholikami, którzy tracą umiejętność wypoczywania czy nagradzania się za pracę.

 

Jeśli perfekcjonizm utrudnia życie i kontakty z ludźmi – warto mu się przyjrzeć wraz z psychoterapeutą.

 

Autor przyjmuje w Centrum probalans Metro Wierzbno

 

Psycholog – Psychoterapeutka Joanna Smogorzewska

J. Smogarzewska

 

Powrót