Terapia schematów

Terapia schematów (schema therapy) jest stosunkowo nową formą terapii, która – jak okazuje się w coraz liczniejszych badaniach – skutecznie pomaga w przypadku wielu problemów emocjonalnych. Jest propozycją terapeutyczną dla osób cierpiących na zaburzenia osobowości, ale także dla osób, które doświadczają przewlekłych problemów emocjonalnych, np. cierpią na nawracającą depresję, zaburzenia odżywiania, cierpią z powodu niskiej samooceny albo też mają trudności w relacjach z innymi.

„Ciągle to samo! Dlaczego znowu mi się nie udało?! Czy naprawdę jestem tak beznadziejna, że każdy, kto tylko się do mnie zbliży, zaraz mnie zostawia? Zawsze tak się dzieje! Zawsze! Na początku jest fajnie, intensywna znajomość, ja się zakochuję, a za chwilę on znika.” – Kasia aż kipi ze złości, a jednocześnie łzy cisną jej się do oczu.

W dalszej rozmowie dowiaduję się, że Kasia ma sobą już kilka takich sytuacji. Zawsze były to krótkie, intensywne relacje, w których była „porzucana”. Nigdy nie była w dłuższym, stabilnym związku. Bardzo tego pragnie, ale sama o sobie myśli, że coś z nią jest nie tak i nie jest w stanie być w takiej relacji. Wygląda na to, że również zakochuje się w osobach, które nie są w stanie zaangażować się w bliską relację.

Czy widzisz jakiś powtarzający się wzorzec w historii Kasi z Warszawy? To jest właśnie schemat. W przypadku Kasi chodzi o schemat, który nazywa się niepełnowartościowość i wstyd. To jeden z 18 schematów, który nazwał i opisał Jeffrey Young – twórca terapii schematów. Schematy są przede wszystkim kształtowane w dzieciństwie w relacjach z najważniejszymi wtedy dla nas osobami. Zwykle są to rodzice, dziadkowie, opiekunowie i rodzeństwo. To właśnie nasze doświadczenie w relacjach z nimi buduje nasze schematy. Według Younga każdy z nas boryka się z jakimiś schematami wyniesionymi z dzieciństwa. Problem jednak pojawia się wtedy, kiedy schematy są wyjątkowo silne, dysfunkcjonalne i sterują naszym dorosłym życiem. Wtedy, kiedy funkcjonujemy w relacjach, patrzymy na siebie i na świat w sposób, który jest dla nas niesatysfakcjonujący albo nawet destrukcyjny.

Kasia na początku była wychowywana przez babcię. Pamięta, że z babcią mogła się bawić, przytulać. Czasem płakała, kiedy stało się coś przykrego – wtedy babcia tuliła ją tak długo, aż Kasia się uspokoiła. „A potem wszystko się zmieniło. Szłam do przedszkola, więc rodzice zabrali mnie do siebie, żebym z nimi mieszkała w Warszawie. Od początku miałam wrażenie jakbym im przeszkadzała w życiu – ciągle tylko słyszałam: nie mam czasu, zajmij się sobą, czy musisz ciągle czegoś chcieć?”. Mama Kasi nie poświęcała jej uwagi, nie troszczyła się o nią jak babcia. Okazywała swoje niezadowolenie, jeżeli Kasia od niej czegoś potrzebowała. Czasem zdarzało się, że spędzały razem więcej czasu; było miło i zabawnie…ale potem zawsze mama oznajmiała, że jest zmęczona i musi od niej odpocząć. Kazała Kasi być cicho. A jeśli coś jej się spodobało, to karała Kasię kilkudniowym milczeniem i dystansem. Taty ciągle nie było – dużo wyjeżdżał, większość czasu spędzał poza domem. Kasia wspomina, że w tamtym okresie jej życia każde odwiedziny u babci były jak wytchnienie od trudnej codzienności.

Jeżeli w naszym doświadczeniu przeważają dobre i zdrowe relacje, to najprawdopodobniej mamy też „zdrowe” schematy, które pozwalają nam odnaleźć się w dorosłym życiu i w dojrzały sposób podejmować różne zadania życiowe. Jeżeli w dzieciństwie rodzice lub opiekunowie nie spełniali naszych potrzeb emocjonalnych, to najczęściej dysponujemy schematami, które są odzwierciedleniem tamtych relacji i sytuacji.

Schemat Niepełnowartościowości i wstydu wywodzi się z uczucia bycia niekochanym i nieszanowanym jako dziecko. Kasia była odrzucana przez oboje rodziców, a jej naturalne dziecięce potrzeby były przyjmowane przez matkę z dezaprobatą i niechęcią. W ten sposób Kasia „dowiedziała się”, że coś z nią jest nie tak – „przecież gdyby było wszystko ok, to mama nie reagowałaby w ten sposób: to ja po prostu nie jestem warta miłości”. To poczucie bycia niewartą miłości Kasia przenosi na związki z mężczyznami. „Wybiera” takich, którzy nie angażują się w relację, nie interesują się nią naprawdę. Spotyka się z nimi na ich warunkach w nadziei, że kiedyś zdobędzie ich miłość. W ten sposób Kasia może tylko liczyć na potwierdzenie swojego schematu i poczucia niezasługiwania na bliskość i miłość.

Terapia / psychoterapia schematów służy zidentyfikowaniu dysfunkcjonalnych schematów i „uzdrowieniu ich”. Oznacza to zmianę schematów na bardziej adaptacyjne i nauczenie się sposobów radzenia sobie z różnymi sytuacjami w taki sposób, który nie będzie wynikał ze dziecięcych schematów.

Kiedy warto rozważyć podjęcie terapii schematów? Przede wszystkim wtedy, kiedy zauważasz w swoim życiu powtarzające się problemy. Mogą być one z różnych obszarów życia. Na przykład:

  • Odtwarzasz jakiś stały wzorzec w bliskich relacjach – wiążesz się z osobami, które nie są zdolne do zaangażowania się; „wybierasz” sobie określone osoby na partnera (np. osoby bardzo krytyczne, dominujące albo zawsze podporządkowane); w ogóle unikasz bliskich związków; albo sam/a się szybko nudzisz i zrywasz relację.
  • Masz zaburzoną samoocenę – myślisz o sobie same najgorsze rzeczy; nieustannie jesteś z siebie niezadowolony/a; nie potrafisz wobec innych obronić swoich granic i praw; porównujesz się z innymi i zawsze wypada to na twoją niekorzyść.
  • Masz stale te same problemy w pracy, w szkole, na studiach – odkładasz różne zadania tak, że potem masz za mało czasu na ich dobre wykonanie; nie podejmujesz różnych wyzwań, choć niekiedy chciałbyś/abyś się ich podjąć; albo zatracasz się w szczegółach, sprawdzaniu, poprawianiu, na co poświęcasz zbyt dużo czasu.
  • Twoje życie składa się ze spełniania oczekiwań i wymagań innych ludzi – nadmiernie poświęcasz się dla innych zapominając o sobie; robisz wiele rzeczy, aby zasłużyć na uwagę lub podziw ze strony innych osób; pozwalasz, aby inni decydowali o twoim życiu i robisz różne rzeczy wbrew sobie.
  • Doświadczasz trudności w jakimś obszarze życia, ale nie wiesz, dlaczego tak się dzieje.
  • Doświadczasz bardzo silnych emocji, których nie jesteś w stanie opanować albo masz silne wahania nastrojów bez wyraźnej przyczyny.
  • Cierpisz na zaburzenie osobowości (np. osobowość borderline).

Jest duża szansa, że za tego typu problemami kryją się schematy, które nieustannie „prowadzą” do takich samych sytuacji.

Terapia schematów jest podejściem długoterminowym. Zwykle trwa 1-2 lata. Spotkania zazwyczaj odbywają się raz w tygodniu i trwają 50-55 minut. Na początku terapii psychoterapeuta zajmie się rozpoznaniem twoich schematów i tym, skąd się one wzięły. Będzie to okazja, abyś mógł/mogła zrozumieć, gdzie leży źródło twoich bieżących trudności. Dalej jest miejsce i czas na zmianę schematów i sposobów radzenia sobie z nimi. Celem terapii schematów jest naprawić to, co – z różnych powodów – nie udało się w naszym dzieciństwie, czyli spełnić różne potrzeby emocjonalne, które do tej pory nie były zaspokojone. Dlatego ważna jest tutaj rola psychoterapeuty – można ją porównać do roli dobrego rodzica, który jest świadomy potrzeb klienta i będzie pomagał w ich spełnieniu. Będzie robił wszystko to, co robi dobry rodzic dla swojego dziecka – oczywiście w granicach relacji psychoterapeutycznej.

Ciąg dalszy o terapii schematów tutaj.

 

Psycholog – Psychoterapeuta Centrum probalans Warszawa 

Psycholog – psychoterapeuta Joanna Smogorzewska prowadzący terapię schematów w Centrum problans