Wydaje się, że o depresji powiedziano już wszystko. Temat tej choroby przewija się często w programach telewizyjnych, artykułach w prasie i internecie, na rynku dostępne są książki fachowe i poradniki psychologiczne, powstają kampanie społeczne, fundacje wspierające wiedzę o depresji, telefony zaufania. Jednak z perspektywy psychologa praktyka, pracującego na co dzień psychoterapeutycznie z osobami chorującymi na depresję przyznać muszę, że wciąż jest to temat dla wielu osób niewystarczająco poznany, co wiąże się z późną diagnozą i odwlekaniem leczenia tej trudnej choroby.

Centrum probalans Warszawa oferuje profesjonalną psychoterapię zaburzeń osobowości

Depresja – trochę statystyki

Na świecie na depresję choruje 350 mln osób, w Polsce szacuje się, że jest ich ok. 1,5 mln, czyli niemalże tyle ile ludzi liczy sobie Warszawa. Najczęściej są to osoby między 20 a 40 rokiem życia, a dwa razy częściej chorobę tę diagnozuje się u kobiet. Oczywiście podkreślić należy, że chorują także dzieci i młodzież oraz osoby w wieku senioralnym tylko jest ona rzadziej diagnozowana. Statystyki te można wytłumaczyć faktem, że osoby w przedziale wiekowym 20-40 oraz kobiety, w porównaniu z mężczyznami, są bardziej otwarte na pomoc psychologiczną i psychiatryczną. Depresja dziecięca jest niedoszacowana, gdyż daje często niespecyficzne objawy i bywa mylona z objawami dojrzewania i młodzieńczego buntu. Wszelkie niepokojące objawy ze strony zachowania dzieci i nastolatków wymagają dużo czujności ze strony rodziców i nauczycieli.

Statystyki depresyjne mają także swoją bardzo ciemną stronę – szacuje się że aż 90% samobójstw powiązanych jest z depresją (czasem dodatkowo powikłaną zażywaniem środków psychoaktywnych). Dlatego też nieleczona depresja o ciężkim przebiegu niesie ze sobą ryzyko śmierci, śmierci których można było uniknąć gdyby pomoc przyszła na czas.

Depresja a objawy psychiczne, objawy fizyczne

Myśląc o depresji przychodzi skojarzenie ze smutkiem, brakiem radości i życiowej energii. Rzeczywiście to najczęstsze objawy tej choroby. Pamiętajmy, że jednak nie jedyne. Do objawów depresji zaliczamy także: problemy ze snem (bezsenność, nadmierna senność, wybudzania się w środku nocy), problemy z apetytem (brak apetytu lub nadmierne objadanie się), zaburzenia libido (najczęściej brak ochoty na seks), „czarnowidztwo” dotyczące siebie, przyszłości, otaczającego świata, zaburzenia poznawcze (brak koncentracji, problemy ze skupieniem się, pamięcią, uważnością), obniżenie poczucia wartości, brak wiary w siebie. Osoby doświadczające depresji, szczególnie tej ciężkiej miewają myśli samobójcze, czasem wraz z próbami ich realizacji – co jest objawem szczególnie niepokojącym i wymagającym pilnej interwencji. Depresja potrafi się także maskować pod postacią dolegliwości somatycznych: uciążliwych bólów i/lub zawrotów głowy, zaburzeń ze strony układu trawiennego lub innych objawów psychicznych tj. zaburzenia lękowe, obsesyjno-kompulsyjne, zaburzenia odżywiania, nałogi. Osoby w depresji często są chwiejne emocjonalnie, przeżywają smutek, lęk ale i miewają napady impulsywnej złości, nawet agresji.

Depresję diagnozuje lekarz psychiatra, psycholog kliniczny lub psychoterapeuta gdy negatywne objawy trwają dwa tygodnie lub są szczególnie silne (uniemożliwiające dotychczasowe funkcjonowanie). Kilkudniowa chandra, jeżeli mija bezpowrotnie, nie powinna być powodem do niepokoju.

Profesjonalne leczenie zaburzeń osobowości w Centrum problans Warszawa

Kto jest narażony na depresję?

Depresja to bardzo demokratyczna choroba. Chorują na nią ludzie na całym świecie zarówno w krajach wysokorozwiniętych jak i tych uboższych. Każdy człowiek niezależnie od miejsca zamieszkania, statusu społecznego, wykształcenia, wieku – przeżywa stres. Jest to reakcja psychofizyczna organizmu na bodźce zewnętrzne – pomaga poradzić sobie z wyzwaniami mobilizując do działania. Po ustaniu bodźca powinien ustąpić stres. Problem w tym, że jak „atakuje” nas duża ilość bodźców stres nie ustępuje, a utrzymuje się na wysokim poziomie przechodząc w stres przewlekły. Chronicznie wydzielają się wtedy także hormony stresu – kortyzol i adrenalina, które z kolei obniżają działanie ważnego z punktu widzenia depresji neurohormonu – serotoniny. Optymalny poziom serotoniny w mózgu gwarantuje dobry nastrój a jej obniżenie – depresję. Oprócz przewlekle utrzymującego się stresu innymi czynnikami powodującymi depresję są: predyspozycje genetyczne, trudne przeżycia w dzieciństwie (traumy szczególnie w młodym wieku powodują przetrwały stres), pewne typy osobowości (które cechuje perfekcjonizm, negatywizm, pesymizm, nadmierny krytycyzm wobec siebie, nieumiejętność wyrażania złości). Depresja towarzyszy także bardzo często osobom w żałobie, walczącym z ciężką chorobą czasem również kobietom po porodzie.

Podsumowując na depresję najbardziej narażone są osoby nieradzące sobie ze stresem i emocjami, doświadczające traum w dzieciństwie, pesymistycznie nastawione do siebie i świata.

Depresja – i co dalej?

Ludzie chorowali na depresję również wieki temu, choć nadawano jej inne nazwy: melancholia, spleen, apatia czy zaczerpnięty z „Cierpień młodego Wertera” Goethego „Weltschmerz”. Określenia różne, a ból psychiczny ten sam. Kiedyś chorujący na depresję męczyli się w samotności często bojąc się odrzucenia, niezrozumienia ze strony bliskich, etykietowania jako słabi lub leniwi, niepotrafiący radzić sobie w życiu. Dziś możliwości leczenia depresji są ogromne. Na pomoc osobom chorującym przychodzi psychoterapia oraz farmakoterapia. W przypadku depresji o objawach łagodnych do miarkowanych można ominąć leczenie lekami antydepresyjnymi i zastosować psychoterapię np. w nurcie behawioralno-poznawczym. Jeżeli zostaje zdiagnozowana depresja o objawach ciężkich lub bardzo ciężkich (głęboka apatia, niemożność wykonywania podstawowych czynności, myśli samobójcze) niezbędna jest farmakoterapia czasem wraz z pobytem w szpitalu. W momencie uzyskania normalizacji stanu zdrowia należy wprowadzić psychoterapię pomagającą zmienić schematy życiowe uaktywniające depresję.

Wiele osób ma lęk przed wizytą u psychiatry, psychologa, psychoterapeuty. Tak jakby diagnoza depresji oznaczała stygmatyzację, drogę bez wyjścia. Zwlekają oni z udaniem się do specjalisty, nie wierzą w psychoterapię, odrzucają leczenie farmakologiczne doprowadzając się do bardzo ciężkiego, zagrażającego życiu stanu. Psychoterapia jest uznaną przez Światową Organizacją Zdrowia metodą leczenia zaburzeń psychicznych w tym depresji, a antydepresanty (leki ordynowane przez lekarza psychiatrę leczące depresję) dwa tygodnie od rozpoczęcia kuracji przynoszą odczuwalną ulgę od objawów. I co bardzo ważne – nie uzależniają, a po wyleczeniu można je odstawić bez szkody dla zdrowia. Warto dać sobie szansę, aby wyjść z mroków depresji i zobaczyć świat w kolorach!

Mój bliski cierpi, co mam robić?

Zdarza się, że do gabinetu psychologa, psychoterapeuty przychodzi nie chory na depresję ale jego przyjaciel, siostra, mąż, żona – z pytaniem co mają robić widząc cierpienie bliskiej osoby. Odpowiedź jest prosta: być przy cierpiącym i wspierać – ale bez nachalności. Wspieranie to wysłuchanie problemów ale to również przekonywanie chorego do leczenia pokazując mu korzyści, oferując pomoc w znalezieniu i dotarciu do specjalisty.

Ważne, aby osoby bliskie wiedziały nie tylko co mają robić, ale także czego unikać. A zatem nie należy mówić: „weź się w garść”, „myśl pozytywnie”, „nie użalaj się nad sobą”, „weź się do roboty, a wszystko ci minie”. Takie „dobre rady” tylko wzmacniają bezsilność i pogłębiają objawy. Osoby w depresji mają często obniżone siły witalne, mają niechęć do aktywności – nie należy jednak wyręczać ich w codziennych pracach i obowiązkach. Z licznych obserwacji wynika, że osoby depresyjne w ciągu tygodnia lepiej funkcjonują niż podczas wolnych weekendowych dni, co oznacza że codzienna aktywność sprzyja dobrostanowi chorego. I jeszcze jedna ważna rzecz: należy być uważnym na niepokojące sygnały – gdy chory wypowiada myśli samobójcze należy niezwłocznie poinformować prowadzącego lekarza psychiatrę lub skontaktować się z najbliższym oddziałem psychiatrycznym. Osoba planująca samobójstwo może wypowiadać swoje zamiary nie wprost, mówiąc np.: „Czuję, że coś się kończy” lub zmieniając swoje zachowanie wskazujące na przygotowania do targnięcia się na swoje życie. W takim przypadku bliscy powinni być szczególnie czujni.

psycholog, psychiatra w Warszawie

Podsumowując

Depresja to choroba powszechna, mogąca przybierać bardzo ciężką postać doprowadzając chorego do samobójczej śmierci. Depresję można i należy skutecznie leczyć poprzez psychoterapię i zaordynowaną przez psychiatrę farmakoterapię. Na depresję  najbardziej narażone są osoby doświadczające przewlekłego stresu, nieradzące sobie z emocjami, mające w rodzinie przypadki ciężkich depresji, ze skłonnością do perfekcjonizmu i z pesymistycznym podejściem do życia. Wsparcie bliskich ma duże znaczenie w leczeniu depresji – nie należy pouczać, przytłaczać troską, wyręczać w obowiązkach, ale towarzyszyć choremu w trudnym procesie zdrowienia.

 

Autor: psycholog – psychoterapeutka Centrum probalans Agnieszka Szafrańska – Romanów

Skuteczny Psycholog w Warszawie - Centrum Psychoterapii Probalans